© 2020 Biblioteka Publiczna w Skoczowie

Biblioteka Publiczna w Skoczowie

ul. Mickiewicza 9, 43-430 Skoczów,

tel.: +48 33 853 34 25

e-mail: biblioteka.skoczow@op.pl

18 grudnia 2020

Skoczowska biblioteka w czasie pandemii

Zdjęcia przedstawia dyrektora Biblioteki Publicznej w Skoczowie Marcina WieczorkaDrodzy Czytelnicy – Przyjaciele naszej skoczowskiej biblioteki – jak doskonale wiecie, od 7 listopada, na mocy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 listopada 2020 r., wszystkie instytucje kultury w kraju ponownie są nieczynne. Do 28 listopada dotyczyło to również bibliotek. Mimo że ta decyzja bardzo nas wtedy zaskoczyła i próbowaliśmy znaleźć jakieś wyjście z zaistniałej sytuacji, jako instytucja publiczna nie mieliśmy innej możliwości – musieliśmy zastosować się do obowiązujących przepisów mających na celu zmniejszenie liczby zakażeń koronawirusem.

 

Nie było to łatwe, ponieważ dla nas, bibliotekarzy, bezpośredni kontakt z Wami – naszymi Czytelnikami – jest rzeczą najważniejszą. Znamy się przecież doskonale, a wielu z Was odwiedza nas nawet kilka razy w tygodniu. Po wiosennym lockdownie, gdy instytucje kultury zostały zamknięte po raz pierwszy, mieliśmy nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy. Jeszcze w maju, gdy tylko obostrzenia dotyczące bibliotek zostały zluzowane, wdrożyliśmy wszelkie możliwe zabezpieczenia zgodne z rekomendacjami MKiDN, Biblioteki Narodowej i Sanepidu – poczynając od odwołania imprez z udziałem publiczności, przez stosowanie maseczek, rękawiczek i środków dezynfekcyjnych, po wprowadzenie wypożyczania książek jedynie przy drzwiach głównych biblioteki zza osłony z pleksi oraz „odsyłanie” zwracanych woluminów na kwarantannę. Ten sam model działania przyjęła większość bibliotek w Polsce – wszystko po to, by przy pełnym reżimie sanitarnym zachować przynajmniej naszą podstawową i najważniejszą działalność, jaką zawsze będzie wypożyczanie książek. Niestety, to nie wystarczyło. Również tę aktywność musieliśmy na mocy rozporządzenia zawiesić. Zdajemy sobie sprawę, że wielu z Was było przeciwnych tak daleko idącym obostrzeniom. Wiemy o tym dzięki stałemu kontaktowi telefonicznemu i mailowemu z Wami. Zapewniamy, że dla nas całkowite wyłączenie możliwości wypożyczania książek także było sytuacją bardzo trudną. O ile wszelkie spotkania czy prelekcje możemy przełożyć na inny, bardziej sprzyjający czas, o tyle kwestia udostępniania zbiorów, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie wprowadzone przez biblioteki zabezpieczenia, wydawała nam się niezagrożona. Nie nam jednak dyskutować z wprowadzanymi odgórnie obostrzeniami związanymi z bezpieczeństwem. Niestety, rozporządzenie zablokowało również możliwość zamawiania książek telefonicznie i przekazywania ich w drzwiach głównych do budynku, co potwierdziła nam kancelaria radcy prawnego, do której wystąpiliśmy o opinię prawną w tej sprawie.

 

Jednak 26 listopada w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane kolejne rozporządzenie i tym razem uwzględniono apele bibliotekarzy płynące z całego kraju. W efekcie wznowiono możliwość udostępniania zbiorów pod warunkiem zachowania stosownych obostrzeń. Dzięki temu od 30 listopada znowu możemy wypożyczać książki. Zgodnie z rekomendacjami Biblioteki Narodowej i biorąc pod uwagę warunki lokalowe oraz kadrowe naszej biblioteki, wdrożyliśmy możliwie najbezpieczniejsze rozwiązanie – czyli wypożyczanie jedynie po uprzednim umówieniu się telefonicznie na dany dzień i godzinę. Usługa ta wygląda tak, że najpierw Czytelnik dzwoni do nas i zamawia dane pozycje, informując jednocześnie kiedy dokładnie zgłosi się po nie, a następnie otrzymuje zamówione książki przy drzwiach głównych do biblioteki. W ten sposób kontakt pomiędzy Czytelnikiem a bibliotekarzem jest minimalny i pozwala na załatwienie najważniejszej sprawy – wypożyczenia lub zwrotu książki. Chociaż wielu z Was przyjęło takie rozwiązanie ze zrozumieniem i korzysta z niego (już pierwszego dnia odwiedziło nas 90 osób, które wypożyczyły 250 książek, a drugiego dnia wypożyczyliśmy ponad 280 pozycji), zdajemy sobie sprawę, że nie wszystkim ono odpowiada. Wiemy, że z utęsknieniem czekacie na powrót pomiędzy nasze regały. Niestety, na razie, w obecnym reżimie sanitarnym, nie jest to możliwe – dla Waszego, ale też naszego bezpieczeństwa. Pamiętajcie, że jeżeli u któregokolwiek z pracowników biblioteki zostanie wykryty koronawirus, decyzją Sanepidu cała placówka zostanie ponownie wyłączona na kilka tygodni, w dodatku bez możliwości pracy wewnętrznej.

 

Drodzy Czytelnicy, jesteśmy świadomi, że pamiętacie o nas, wspieracie nas i z niecierpliwością czekacie na moment, gdy obostrzenia zostaną zluzowane, a my ponownie będziemy mogli zaprosić Was do środka. Świadczą o tym dziesiątki telefonów, które odbieramy każdego dnia oraz wiadomości przesyłane za pomocą formularza kontaktowego na naszej stronie internetowej, czy poprzez nasz profil na Facebooku. Dlatego ze swojej strony chcemy Was zapewnić, że mimo iż drzwi biblioteki nadal pozostają zamknięte, my pracujemy i stale jesteśmy na miejscu, starając się jeszcze bardziej podnieść jakość naszych usług. Chociaż niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, praca bibliotekarza tylko w części polega na tym, co widać na zewnątrz. Wypożyczanie książek, czy organizacja wydarzeń kulturalnych, choć czasochłonne, są jedynie częścią naszej pracy. Oprócz tego jest wiele innych obowiązków i wymogów, które musimy spełnić, a na które często zwyczajnie brakuje środków lub czasu – zwłaszcza jeśli w danej chwili w bibliotece znajduje się wielu Czytelników jednocześnie. Osoby, które odwiedzają nas regularnie, doskonale znają kolejki, które ustawiają się przed naszymi ladami bibliotecznymi. W takich chwilach (dodajmy – bardzo częstych, za co Wam dziękujemy, bo udowadnia to, że nasza praca ma sens, a czytelnictwo w Skoczowie stale utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie) najważniejsza jest bieżąca obsługa, a pozostałe obowiązki muszą zejść na dalszy plan. Nie znaczy to jednak, że możemy o nich zapomnieć. Dlatego teraz, niejako korzystając z przymusowej „kwarantanny”, z jednej strony nadrabiamy zaległości, z drugiej zajmujemy się sprawami pilnymi i bieżącymi, jednocześnie planując wydarzenia i atrakcje na przyszły rok, stale poszukując możliwości finansowania zewnętrznego oraz przygotowując się do ponownego pełnego otwarcia biblioteki, które przecież prędzej czy później nastąpi.

 

Wśród spraw, które obecnie najbardziej nas zajmują, jest między innymi zakup nowości wydawniczych – częściowo dzięki pozyskanej dotacji z Biblioteki Narodowej w kwocie 21 538 zł, a częściowo ze środków własnych, czyli z dotacji gminnej. W sumie do końca listopada 2020 r. zakupiliśmy 2643 pozycje (w tym 2478 książek i 165 audiobooków) na łączną kwotę 61 578,74 zł. Wszystkie te książki oraz audiobooki czekają na Was, drodzy Czytelnicy, a kolejne stale napływają. Warto jednak pamiętać, że dla biblioteki sprawa nie kończy się w momencie zakupu książki. Każdy wolumin, który do nas trafi, musi przejść odpowiednią procedurę. Sam zakup nie wystarczy. Zanim książka trafi na jedną z naszych półek, musi zostać właściwie opisana, sprawdzona, skatalogowana i oprawiona – jednym słowem: opracowana. Dopiero po tych wszystkich działaniach może trafić do rąk Czytelnika. Oczywiście, wciąż napływające nowości sprawiają, że mocno kurczy nam się miejsce na regałach, które jest niestety ograniczone. Dlatego drugą, niezwykle ważną sprawą, którą obecnie się zajmujemy, jest gruntowny przegląd zbiorów. Część książek, zwłaszcza starszych – tych, które przeszły przez setki lub tysiące rąk – nie nadaje się już do użytku. W związku z tym trzeba je usunąć, a na ich miejsce wprowadzić nowe. Biorąc pod uwagę, że w naszym księgozbiorze znajduje się ponad 57 000 pozycji, jest to praca czasochłonna i nieraz wymagająca trudnych decyzji. Czy dana książka wytrzyma jeszcze rok lub dwa? Czy jednak powinna trafić już teraz do makulatury? Rzecz jasna, najchętniej nie usuwalibyśmy żadnej pozycji, jednak metry kwadratowe są nieubłagane i kiedyś muszą się skończyć… Poza tym musi znaleźć się miejsce na to, co najbardziej interesuje naszych Czytelników – czyli na nowości.

 

Kolejną, równie ważną sprawą, jest inwentaryzacja środków trwałych oraz sprzętu i wyposażenia będącego na stanie biblioteki. Zgodnie z ustawą, czas inwentaryzacji wypadł dla nas właśnie teraz – z końcem 2020 r. W związku z tym jest to następna bardzo istotna rzecz, która nas zajmuje – zwłaszcza jeżeli chcemy zdążyć przed ponownym otwarciem biblioteki.

 

Nie zapominamy też o stałym przeglądaniu ofert wydawniczych i poszukiwaniu jak najlepszych książek do naszego księgozbioru, kolejnych ułatwieniach dla naszych Czytelników, szkoleniach, dzięki którym podnosimy swoje kompetencje, a także dalszych pracach związanych z unowocześnieniem wyposażenia naszej biblioteki – rzecz jasna, w miarę posiadanych środków. Co prawda, prowadzona od 2017 r. modernizacja centrali naszej placówki już się zakończyła, a jej trzecim, ostatnim etapem był przeprowadzony w 2019 r. remont generalny Wypożyczalni dla dorosłych, nie znaczy to jednak, że teraz możemy osiąść na przysłowiowych laurach i nie wprowadzać dodatkowych ulepszeń. Dlatego już dziś możemy zdradzić, że w chwili, gdy będzie możliwe ponowne otwarcie naszej biblioteki łącznie z wolnym dostępem do regałów, naszych najmłodszych Czytelników powita jeszcze bardziej odświeżony Oddział dla dzieci i młodzieży. Niespodzianka czeka też na osoby, które, zamiast nosić ze sobą wiele różnych kart, wolą posługiwać się smartfonem. Specjalnie dla nich wprowadzamy możliwość wypożyczania książek za pomocą zapisanych w telefonie kodów QR. Dzięki temu rozwiąże się problem zapominania karty bibliotecznej, co (jak wiecie) często się zdarza i każdorazowo uniemożliwia wypożyczenie książki. Przygotowaliśmy też zupełnie nową usługę skierowaną do osób starszych, które z racji wieku nie mogą już czytać książek, ale za to chętnie wypożyczyłyby audiobooki, jednak nie posiadają w domu sprzętu, za pomocą którego mogłyby je odtworzyć. Takie osoby, razem z audiobookiem, będą mogły wypożyczyć też discmana (w tym wypadku jedynym warunkiem będzie posiadanie własnych słuchawek).

 

To nie koniec niespodzianek, jednak na razie nie chcemy zdradzać wszystkiego, a poza tym rok jeszcze się nie skończył... Aczkolwiek mamy nadzieję, że to, co zostało opisane wyżej, będzie potwierdzeniem, iż nawet za zamkniętymi drzwiami nie zapominamy o naszych Czytelnikach i stale mamy nadzieję na jak najszybszy powrót do normalności. Biblioteka bez Czytelników jest tylko budynkiem – a na to ani Wy, ani my się nie zgodzimy. Teraz oczywiście najważniejsze jest zdrowie, zachowywanie obowiązujących obostrzeń i dbanie o siebie. Pandemia jednak kiedyś się skończy, a my nadal będziemy tutaj – przy ul. Mickiewicza 9 i Bielskiej 34 w Skoczowie oraz Ks. H. Sobeckiego 8 w Pierśćcu – i będziemy na Was czekać. A razem z nami nowości wydawnicze oraz atrakcje zaplanowane na przyszły rok.

 

Marcin Wieczorek

Dyrektor Biblioteki Publicznej w Skoczowie

Grafika prezentuje logo biblioteki.
  1. pl
  2. cs